Opis
Wydajny wzmacniacz dyskretny JFET do zastosowań audio. Dzięki małym wymiarom i doskonałym parametrom znajdzie zastosowanie w wielu aplikacjach audio, taki jak: odtwarzacze CD, przetworniki DAC, karty muzyczne, przedwzmacniacze, końcówki mocy, wzmacniacze zintegrowane, wzmacniacze słuchawkowe, miksery audio, kompresory, sprzęt studyjny.
Wydajny wzmacniacz dyskretny JFET stanowi nową wersję V1.3, posiadającą zmieniony stopień wyjściowy. Dzięki temu wydajność wzrosła 10x, a zniekształcenia THD spadły 20x. Prąd spoczynkowy został podniesiony 3x, do 15mA, dzięki czemu w klasycznych zastosowaniach sygnałowych opamp zawsze będzie pracował w klasie A.
Wydajny wzmacniacz dyskretny JFET zbudowany jest w oparciu o najwyższej jakości komponenty:
1. Fabrycznie dobierane z precyzją do 2%, podwójne tranzystory.
2. Rezystory Panasonic typu foliowego 0.1%.
3. Kondensatory NP0.
4. Precyzyjny potencjometr ze ścieżką na ceramice.
5. Pozłacane piny.
6. Pozłacane PCB!
Nadaje się do układów pracujących z zasilaniem od +/-5V do +/-18V.
Wejście JFET odpowiada za wysoką impedancję wzmacniacza, co czyni go łatwym w aplikacji. Dodatkowo sprawia, że rozkład harmonicznych jest łagodny dla ucha ludzkiego, tak jak to ma miejsce we wzmacniaczach lampowych.
Dzięki niezwykle zwartej konstrukcji wymiary to jedyne 12,5mm x 12,5mm. Wysokość to zaledwie 24mm ponad podstawkę. Wersja podwójna posiada takie same rozmiary przy podstawie, z tym że od wysokości 18mm ponad podstawkę znajdują się w nim potencjometry i tutaj jest grubszy na 18mm. To czyni go najmniejszym dostępnym opampem dyskretnym na rynku. Dzięki temu wzmacniacze MuzgAUDIO mogą bez problemu zastąpić fabryczne opampy w gotowych rozwiązaniach, gdzie dysponujemy małą ilością miejsca wokoło.
Wbudowany potencjometr precyzyjny pozwala wykasować składową stałą w zakresie +/-100mV. W wielu aplikacjach pozwoli to na usunięcie drogich kondensatorów z toru, a co za tym idzie oszczędności połączone ze wzrostem jakości dźwięku.
Wzmacniacze operacyjne MuzgAUDIO to idealny produkt dla audiofili/konstruktorów szukających własnego brzmienia wśród dużej ilości dostępnych rozwiązań.
Stabilny ze wzmocnieniem od 1V/V.
Parametry wydajny wzmacniacz dyskretny JFET:
- Vcc= 2x20V max
- Iout= 1000mA max @18V; 800mA @15V– nie ograniczony
- Iidlle= 15mA @+/-15V – prąd stopnia końcowego
- Isup= 25mA – prąd pobierany przez każdy wzmacniacz
- Iwej=<500pA
- GBW=35MHz
- SR=48V/us
- Open Loop Gain = 84dB
- THD= 0,00016% @10Vp 2kR +/-15V
- Vn=2nV/sqrt(Hz)
- Vout=10Vp @100mA +/-15V; 13Vp @10mA +/-15V; 3Vp @3mA +/-5V
Wydajny wzmacniacz dyskretny JFET w wersji pojedynczej zastępuje takie wzmacniacze jak:
AD797, AD811, AD825, AD844, AD8610, OPA627, OPA134, OPA604, OPA227, OPA228, LME49710, LME49990, NE5534, TL071, TL081, LM741, OPA1611, LT1028.
Wydajny wzmacniacz dyskretny JFET w wersji podwójnej zastępuje takie wzmacniacze jak:
AD8022, AD8066, AD8620, AD712, OPA2134, OPA2604, OPA2132, LME49720, LM4562, NE5532, TL072, TL082, NJM4558, NJM4565, NJM4580, NJM4556, NJM2068, OPA2107, OPA2228, LM6172, OPA2277, OPA1612, OP275, LM833.
I wiele innych nie wymienionych wzmacniaczy operacyjnych. W razie wątpliwości, czy posiadany wzmacniacz może zostać zastąpiony produktem MuzgAUDIO prosimy o kontakt e-mailowy.
Informacje dodatkowe
| Waga | 0,10 kg |
|---|---|
| Wymiary | 10 × 10 × 10 cm |
| Wersja produktu | pojedynczy, podwójny |
| Wyprowadzenia | Powierzchniowy SMD-SO-8, Przewlekany DIP-8 |





Karol (zweryfikowany) –
Opampy V1.3 pojedyncze MuzgAudio zastosowałem w DACu Nostromo Wolf 2 wersji rozszerzonej zamiast standardowych NE 5534. Początkowo planowałem wymianę na opampy Burson Audio, jednak kiedy dowiedziałem się, że polskie opampy „Muzga” mogą z nimi skutecznie konkurować postanowiłem je sprawdzić. Już na pierwszym utworze zmiany, które wprowadziły były zauważalne bez specjalnego wsłuchiwania, a tym bardziej po około 20-30 godzinach wygrzewania. Rozdzielczość, barwy, wybrzmienia uległy poprawie i przez to wokale oraz instrumenty stały się bardziej obecne i naturalne. Przekaz jest szlachetny i przyjemniej się słucha. Muzyka niesie teraz więcej emocji. Kiedy zamontowałem V1.3 okazało się, że nie zmieści się w bardzo niskiej obudowie Wolfa. Jednak uczynny i uprzejmy, konstruktor MuzgAudio, Pan Konrad, znalazł na to rozwiązanie, ustawiając płytkę V1.3 pod kątem. Opampy Burson Audio, czy inne obecnie się liczące, są większe od V1.3 i już chyba nie dało by rady ich zmieścić.
Polecam opampy MuzgAudio 🙂
hi-end74 –
Bardzo dobre opampy! W moim systemie (CD z 1986 roku) sprawdziły się bardzo dobrze-w ręcz rewelacyjnie. Porównywałem je z muse 01, 02, Staccato Hybryd, Burson 6C oraz 6V, SIL 994 Ticha. (kolejność przypadkowa)
Tak jak wszystkie muszą trochę pograć (okolo 50-100h). Poza dźwiękiem, bardzo duża zaletą jest, że są bardzo malutkie a dodatkowo nie grzeją się tak jak Staccato. Myślę, że te opamy najlepiej sprawdza się w systemie który jest przejrzysty, równy, dźwiękowo prawdziwy.
Dźwięk jaki oferują to mieszanka Bursona 6V, Staccato Hybryd i w pewnej kwesti też SIL994 Ticha.
Audiomaniak (zweryfikowany) –
Użyłem na karcie dźwiękowej AIM SC404(wszystkie 4 szt bo wylutowałem niewymienny opamp i wstawilem kolejny stolik DIP-8), efekty są bardziej niż zadowalające. Było to w stanie napędzić nawet susvary(oczywiście nie na takim poziomie jak wa33 ale nie siadało przy basie ani nic z tych rzeczy). Używam różnych planarów od Sundary po Diany TC i jestem bardzo zadowolony. JEST MOC! Jest też jakość, nie ma wystrzału jak w burson vivid v6 natomiast jest wyższa klasa moim zdaniem. Basy bardziej zróżnicowane, wokal naturalny, góra dokładna, rozciągnięta. Zakres dynamiki super. Scena budowana bardziej naturalnie(bursony bardziej idą w głebię niż w szerokość). No i bursony są bardziej natarczywe, robiące wow – bardziej się nadają do włączenia jednego kawałka i odłożenia słuchawek. Tutaj natomiast odwrotnie. Im dłużej słucham tym więcej muzyki chce się słuchać i czerpać każdy detal. Dla mnie najlepsze Opampy(testowałem też bursony v5i, SIL 994enh i wiele innych, nie tylko w aim). SUPER! POLECAM!
Krzysztof Filipak (zweryfikowany) –
Opampy MuzgAudio zastąpiły JRC 5532 w pre Musicala M6s. Zmianie uległo praktycznie całe pasmo. Bas stal się bardziej sprężysty, dokładniejszy, niezamawiany. Średnica nasycona i pięknie przechodzi w górę. Na gorze świetna rozdzielczość, detal. Podobnie brzmiał stremaer z Darkiem pre ayona s-10II.
Mogę tylko narzekać na kontakt z Panem Konradem bo ma w nosie maile i pytania, widocznie kariera zaprząta mu głowę.
BartDev (zweryfikowany) –
Rewelacja, duży postęp w stosunku do Burson V6 Vivid Single, Bursony są ciepłe i przyjemne, ale okazują się mieć dużo niższy poziom techniczny, różnica jest ogromna na korzyść tych od Muzga, nie spodziewałem się że może być aż tak dobrze, polecam 🙂 oczywiście zapewne zależy to od aplikacji i sprzętu, natomiast u mnie sprawdziły się idealnie, niebawem czas na duale 🙂
Piotr –
Muzgi mam we wzmacniaczu słuchawkowym (sterują tranzystorami bipolarnymi w klasie A, w mostku). Porównywałem ze Staccato, Bursonem V6 Vivid, OPA2134, OPA827, OPA828, OPA1641, LME49720, OPA627, OPA1612. Muzgi są zdecydowanie lepsze od każdego z nich. Najbliżej był V6, za nim OPA827, ale to nadal niższa półka. Opy od Muzga mają idealnie czarne tło, sprężysty, mięsny bas, wybitną rozdzielczość, wielką i precyzyjną przestrzeń i niesamowitą czystość bez kliniczności i choćby śladów ostrości. Jedyna cecha ich brzmienia, którą można odebrać jako wadę, to nieco lżejszy balans tonalny od np. OPA827 albo OPA2134. Niestety, czas potrzebny do osiągnięcia maksimum jakości dźwięku jest długi (sprawdzałem w dwóch urządzeniach, nie tylko w układzie w klasie A) – pierwsze pół godziny słuchania w zasadzie można sobie darować, a pełnia możliwości jest dostępna po około godzinie. Jak w lampie. Ale na dobre rzeczy warto czekać 🙂